Z niecierpliwością wyglądaliśmy coraz dłuższych i cieplejszych wiosennych wieczorów. Po odwiedzeniu wszystkich pobliskich lasów nie mogliśmy doczekać się aż powrócimy także nad, a właściwie na wodę. Na Mazowszu znaleźć można wiele ciekawych tras kajakowych – mniej lub bardziej urozmaiconych. Spływ to atrakcja dostępna cenowo i fizycznie właściwie dla każdego. Tym razem wybraliśmy Świder. Czy po trzech poprzednich spływach Pilicą , Liwcem i Wkrą coś jeszcze mogło nas zaskoczyć? Otóż mogło. Przekonajcie się sami.

Rzeka

Świder jest prawym dopływem Wisły o długości ok. 90 km. Bieg rzeki jest kręty i ma liczne zakola. Nurt jest dość szybki, a miejscami tworzą się poprzeczne niskie progi rzeczne. W 1978 roku, 41-kilometrowy odcinek Świdra od wsi Dłużew do ujścia został uznany za rezerwat przyrody. W tym miejscu na Wiśle znajduje się także inny ciekawy rezerwat przyrody Wyspy Świderskie. Właśnie ten niecodzienny krajobraz czyni to miejsce atrakcyjnym na spływy kajakowe.

Trasa spływu

Źródło: Maps Google

Trasa naszego spływu rozpoczynała się w na wysokości Woli Karczewskiej i wiodła rzeką przez 11 km aż do Radiówka. Określono ją jako „turystyczną” dla wszystkich grup wiekowych i rzeczywiście nie była zbyt trudna. Jednak w porównaniu do naszych poprzednich spływów zdecydowanie bardziej wymagająca. Już po kilkuset metrach zaskoczyło nas powalone przez bobra drzewo, którego nijak nie dało się opłynąć. Trzeba było opuścić pokład kajaków i przenieść je lądem. Okazało się, że to także dobra okazja na mały piknik;)

Kolejny postój zrobiliśmy po przepłynięciu około 1/3 trasy czyli na plaży za wiszącym mostem. Takich miejsc postojowych jest przy rzece naprawdę sporo, więc tylko od Was zależy gdzie będziecie chcieli się zatrzymać. Pikników, moczenia stóp w wodzie i radosnego biegania po plaży nigdy dość. W dalszej drodze czekały na nas jeszcze dwa mosty. Pierwszy, mniejszy, obok którego znajduje się sklep. W razie potrzeby zawsze można w nim zrobić małe zakupy. Ostatni most to droga S17, która wyznacza około 2/3 kajakowej trasy.

Do końca spływu obyło się już bez większych przygód. Jedynie dwa zawiśnięcia na kamieniach i kilka postojów na mieliznach, także wysiadka z kajaka była jeszcze kilkukrotnie niezbędna. Zdecydowanym plusem był jednak absolutny brak innych spływających. Być może ze względu na fakt, że wybraliśmy piątek. Spotkaliśmy za to bobra, wiewiórki i mnóstwo kaczek! Polecam zatem dni powszednie, ponieważ podobno w słoneczny weekend robią się na rzece zatory.

Minimalny czas przepłynięcia tej trasy to ok. 2 godziny. Z dziećmi zajmuje to jednak zazwyczaj znacznie dłużej, nam około 4 godzin. Jeśli zatem jest to Wasz pierwszy spływ, szczególnie z dziećmi, wybierzcie raczej łatwiejszą rzekę lub krótszą trasę na Świdrze, np. 8 km z Kopek do Radiówka. Po spływie można także na polanie rekreacyjnej zorganizować ognisko.

10 rad dla początkujących, czyli co powinieneś wiedzieć przed rozpoczęciem spływu kajakowego z dziećmi

  1. Pływaj ze sprawdzonymi wypożyczalniami kajaków. Zawożą na miejsce gdzie rozpoczynamy, informują o stanie wody w rzece, ewentualnych przeszkodach, ciekawych punktach na biwak. My tym razem wybraliśmy KAYAKSSWIDER i polecamy!
  2. Pamiętaj, aby dziecko było zawsze w kapoku. Sam miej go na sobie (nawet jeśli umiesz pływać) – jesteś przykładem dla swojego dziecka:)
  3. Zastanów się czy Twojemu dziecku potrzebne jest wiosło. My dla starszaka (10 lat) wiosło bierzemy, dla młodszego dziecka (5 lat) nie jest ono konieczne.
  4. Dziecko miej w kajaku przed sobą i nigdy nie wychodź z kajaka pierwszy. Jeśli kajak odpłynie, ty wrócisz do dziecka stojącego bezpiecznie na brzegu, a dziecko do Ciebie niekoniecznie.
  5. Zawsze zabieraj komplet ubrań dla dzieci na zmianę. Najlepiej zostaw w samochodzie, tak aby po skończonym spływie mogli się przebrać. Ubranie oczywiście dostosowane do pogody (kurta przeciwdeszczowa, strój kąpielowy itp.)
  6. Miej ze sobą klapki lub sandały, być może będziesz musiał wysiąść z kajaka, aby ominąć przeszkodę lub przybić do brzegu.
  7. Komórki, aparaty fotograficzne, pieniądze i dokumenty zabezpiecz w wodoszczelnych opakowaniach. Na inne rzeczy także warto mieć nieprzemakalne torby, ale my pływamy ze zwykłym plecakiem i to też jest ok.
  8. Wsiadaj i wysiadaj z kajaka ustawionego dziobem w górę rzeki, przybijaj do brzegu pod prąd.
  9. Zwracaj uwagę na powierzchnię wody przed sobą. Zmarszczki, fale najczęściej informują o podwodnych przeszkodach, które trzeba omijać.
  10. Miej respekt przed wodą.

Jeśli macie ochotę popłynąć inną rzeką polecam nasze trasy na Pilicy , Liwcu oraz Wkrze.

Udostępnij: