Skakanie po wiosennych kałużach to jedno z piękniejszych wspomnień beztroskiego dzieciństwa. Przeciwdeszczowy płaszcz, kalosze na nogi i spontaniczna zabawa mogłaby nie mieć końca. Ponieważ deszczu ostatnio coraz mniej, postanowiliśmy znaleźć dla dzieci kałuże o jakich im się nawet nie śniło. Przy okazji odbyliśmy też lekcję przyrody w plenerze. A to wszystko tuż pod Warszawą. Zabieram Was dziś na spacer po bagnach.

Goździkowe Bagno

Spacer zaczynamy na parkingu przy Centrum Edukacji Leśnej Nadleśnictwa Celestynów. To tutaj startuje ścieżka przyrodniczo-edukacyjna. Największą atrakcją, nie tylko dla dzieci, jest krótka drewniana kładka, która umożliwia przejście przez sam środek bagna. Dzięki temu powoli zapoznajemy się, żeby nie powiedzieć wsiąkamy;) w tutejszy klimat.

Jest co podziwiać. Torfowiska powstałe w wyniku pionowego ruchu wody pochodzącej wyłącznie z opadów, pełne są roślinnych ciekawostek. Spotkać tu można owadożerne rosiczki, bagienne borówki, które choć jadalne to niezbyt smaczne oraz leśny rozmaryn. Ale nazwa Goździkowe nie ma nic wspólnego ani z kwiatami, ani tym bardziej przyprawą. Otóż bagno swą nazwę zawdzięcza pobliskiej miejscowości Gózd, co w staropolskim języku oznaczało wielki, stary las.

Bagno Bocianowskie

Tuż za kładką wspinamy się schodami na niewielką śródlądową wydmę i spragnieni przygody ruszamy dalej. Naszym celem jest bagienny rezerwat przyrody, jeden z dziewięciu znajdujących się na obszarze Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Po około kilometrowym marszu docieramy do celu i naszym oczom ukazuje się całkiem spore jezioro. To Gołe Bagno czyli największe na tym terenie zagłębienie torfowiskowe stanowiące pozostałość po dawnej eksploatacji torfu.

Dzieci są zafascynowane i kombinują jak przejść przez bagno. Tutaj nie ma kładki więc pozostaje nam jedynie obejść je dookoła, wchodząc kiedy tylko się da na powalone drzewa.

Bagno Bocianowskie to rezerwat o powierzchni 70 ha. Z niewielkich jeziorek wystają kikuty drzew, a intensywnie zielony mech porasta przepiękna wełnianka, która przypomina wiosenne dmuchawce. Na próżno tu jednak szukać bocianów. Nazwa pochodzi od miejscowości Bocian znajdującej się w okolicy.

Mazowsze nie przestaje nas zaskakiwać swą przyrodniczą różnorodnością. Bagna znajdują się w Nadleśnictwie Celestynowskim, wchodzącym w skład Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Lasy Warszawskie”. Jego częścią jest także Nadleśnictwo Chojnowskie, o którym więcej pisałam tu. Jeśli zatem szukacie wytchnienia od rozpędzonego wielkomiejskiego życia, wpadnijcie na bagna. Ten dwugodzinny spacer jest naprawdę niezwykle wciągający;)

Udostępnij: