Wigierski Park Narodowy ma przyrodniczo bardzo wiele do zaoferowania. Są tu m.in. lasy, jeziora czy rzeki. Powierzchnię 150,8 km2 można przemierzać kajakiem, rowerem, kolejką, statkiem, rowerem lub chodząc pieszo. Jeśli do tego lubicie zwolnić tempo, zasmakować w tradycyjnej, lokalnej kuchni to park idealny dla Was. Ze względu na bliskość wody i możliwość kąpania wizytę w nim polecam późną wiosną lub w czasie upalnego lato. Położony jest na północnym skraju Puszczy Augustowskiej. Choć powstał dopiero w 1989 r., to już od lat 70-tych istniał na tym terenie park krajobrazowy. My wybraliśmy do niego w długi czerwcowy weekend. I choć w tym czasie turyści zazwyczaj tłumnie ruszają w Polskę , to Suwalszczyzna wciąż pozostaje regionem mniej popularnym niż pobliskie Mazury czy Bałtyk. Mam nadzieję, że przekonam Was, że warto tam dotrzeć.

Wigierska Kolej Wąskotorowa

Leśną kolejkę wąskotorową o szerokości toru 60 cm wybudowano w Puszczy Augustowskiej w czasie I wojny światowej do transportu drewna z wyrębu. W 1991 roku została wpisana do rejestru zabytków jako jedna z najdłużej pracujących kolejek leśnych w Polsce. Działała aż do 1989 roku. W 2001 roku ruszyła ponownie na tory już jako turystyczna. Wyremontowano 10-kilometrowy odcinek z Płociczna do Krusznika. Na przystankach Binduga, Powały i Bartny Dół podziwiać można przepiękną panoramę jeziora Wigry.

Na końcowym przystanku Krusznik znajduje się Zielona Karczma. Polecam zabrać koc i zrobić podczas tego dłuższego postoju piknik na łące. Taka dwugodzinna wyprawa będzie idealna nawet dla najmłodszych podróżników. Wszystkie niezbędne informacje dotyczące aktualnego rozkładu i cen znajdziecie tu.

Ścieżki edukacyjne

Wydawać by się mogło, że Park Wigierski to tylko jezioro Wigry. Nic bardziej mylnego. Wody stanowią prawie 20% powierzchni parku, a są to m.in. urocze śródleśne zbiorniki, tzw. suchary. Cztery z nich (ponumerowane od I do IV) znajdziemy na ścieżkach dydaktycznych „Suchary” i „Las”. Startują one z miejscowości Krzywe, gdzie znajduje się także siedziba parku.

Tuż obok wejścia na ścieżki można zajrzeć na wystawę „Ocalić od zapomnienia”(w ramach biletu wstępu do paku). W budynku gospodarczym pochodzącym z lat 20. XX wieku zgromadzono ponad 800 eksponatów życia codziennego. Fajnie pokazać dzieciom, jak kiedyś wyglądał świat. Może jeszcze bardziej docenią co ma im do zaoferowania współczesny świat?

Po leśnym spacerze, który zajmuje ok. godziny, w ciepły dzień polecam kąpiel w Jeziorze Czarnym. Znajduje się zagospodarowana plaża z łagodnym wejściem do wody i pomostem.

Największy z Sucharów – Wielki położony jest w innej, południowej części parku. Prowadzą tamtędy dwie kolejne ścieżki edukacyjne „Dąbek” i „Jeziora”.

Jadąc od miejscowości Gawrych Ruda można trasę przebyć samochodem mijając po drodze punkty widokowe, parkingi i pomosty. Dojeżdżając do ostatniego leśnego parkingu w miejscowości Słupia, pozostaje nam 5-10 minutowy spacer. Tutaj także znajdziemy plażę (Plaża Słupiańska) z łagodnym, piaszczystym wejściem do wody. Schowana w lesie, z dala od zgiełku, została na czas wyprawy naszym absolutnym hitem:)

W Wigierskim Parku Narodowym znajdziemy aż 8 ścieżek edukacyjnych. Na wszystkich mnóstwo jest kładek, pomostów i pięknych widoków. Warto więc wybrać się na spacer choć jedną z nich.

Muzeum Wigier i Klasztor

Najkrótsza ze ścieżek o nazwie „Ols”, mierząca zaledwie 280 m, znajduje się przy Muzeum Wigier w Starym Folwarku. Cała jej trasa przebiega po kładkach i wiszących mostkach. Więc przejście nią nie jest męczące, a dla dzieci to dodatkowa zabawa.

Muzeum mieści się w budynku dawnej Stacji Hydrobiologicznej. Poznamy tu jezioro Wigry – od głębin, aż po świat przyrody nad jego brzegami. To przykład jak mądrze i estetycznie można zrobić „coś z niczego”. Zdecydowanie warto odwiedzić to miejsce z dziećmi.

Za budynkiem znajduje się kolejna zagospodarowana plaża z pomostem oraz pięknym widokiem na leżący na przeciwnym brzegu pokamedulski klasztor. Ufundowany został w XVII wieku przez Jana II Kazimierza Wazę z obowiązkiem codziennej modlitwy o oddalenie od kraju wszystkich nieszczęść (może warto to wznowić?;) W dawnych eremach znajdują się dziś pokoje gościnne i apartamenty. Można też zwiedzać wnętrze, ale decyzję czy robić to z małymi dziećmi pozostawiam Wam. Pod klasztorem zakupić można pamiątki oraz tutejsze słodkie specjały czyli sękacz czy złożone z faworków mrowisko. Z pomostu pod klasztorem startują też godzinne rejsy po jeziorze. To kolejna ciekawa opcja dla młodszych podróżników, którzy nie mają siły, aby zbyt długo zwiedzać na nogach.

Czarna Hańcza

Prawie cały obszar Wigierskiego Parku Narodowego leży w środkowej części dorzecza rzeki Czarna Hańcza. To jeden z najbardziej znanych szlaków kajakowych w Polsce. Tym razem nie spływaliśmy, ponieważ dwa tygodnie temu pokonaliśmy z dziećmi kajakiem całkiem malowniczą na Świdrze. Przynajmniej mamy pretekst, żeby kiedyś wrócić do Parku. Jeśli chcecie po prostu zobaczyć rzekę to polecam miejsce, w którym czas płynie inaczej. Buda Ruska 16 to zorganizowana w starym chlewie galeria fotografii oraz kawiarnia, gdzie zjecie domowe ciasto i napijecie się pysznej kawy lub lemoniady z rokitnika. Całość w niewymuszonym eklektycznym wnętrzu z przepięknym krajobrazem i przemiłymi gospodarzami – podróżnikami w tle. Tego miejsca nie można w swojej podróży po Wigierskim Parku Narodowym pominąć.

Suwałki

Będąc w Wigierskim Parku Narodowym z dziećmi warto zajrzeć do pobliskich Suwałk. Choć pierwsza myśl związana z tym miasteczkiem to biegun zimna, to znaleźć tam możemy także muzeum Marii Konopnickiej. Niewiele osób wie, że słynna dziecięca pisarka urodziła się właśnie w Suwałkach. Zainspirowany jej baśnią „O krasnoludkach i o sierotce Marysi” szlak krasnoludków powstał w miasteczku w 2013 roku. Składa się na niego osiem figurek krasnoludków.

Suwałki słyną też z murali, których tematyka związana jest z miastem. Ponieważ reżyser i scenarzysta popularnych dziecięcych kreskówek, Lechosław Marszałek, urodził się właśnie tutaj, to nie mogło na jednym z murali zabraknąć Reksia. Czeka na Was pod adresem ul. Emilii Plater 30.

Plaże

W wodach Wigierskiego Parku Narodowego można się kąpać. Plaże nad jeziorem Wigry znajdują się:
  • w Starym Folwarku, przy PTTK lub przy Muzeum Wigier
  • w Gawrych Rudzie, przy „Zatoce Uklei” lub „U Jawora”
Nad innymi jeziorami:
  • w Kruszniku (jezioro Mulaczysko)
  • w Piertaniach (jezioro Pierty)
  • w Krzywem (Jezioro Czarne)

Bilety i strona internetowa

Pamiętajcie, że aby wejść do Paku Narodowego musicie zakupić bilet wstępu. Można je kupić w kilkudziesięciu punktach, sklepach, leśniczówkacg przy wejściach do parku lub online na stronie eparki. Dzienne bilety to koszt: normalny 6zł, ulgowy 3zł, a dzieci do 7 lat bezpłatnie. Wszelkich informacji szukajcie też na stronie internetowej Parku – to jedna z lepiej prowadzonych i czytelnych stron polskich parków narodowych;) W zakładce przewodniki świetny, kompleksowy informator z mapami (niestety bez zdjęć).

Gdzie zjeść?

Tradycyjne, smaczne potrawy z jakich słynie Suwalszczyzna (chłodnik, babka ziemniaczana, kiszka, sękacz czy kartacze) zjecie np. w Restauracji Wigraszek we wsi Bryzgiel lub w Gospodzie Pod Sieją w Starym Folwarku. Jeśli natomiast chcecie odpocząć od regionalnej kuchni bardzo polecam augustowską restaurację Tawerna Fisza. Pamiętajcie też, aby zajrzeć do pobliskiego Korycina i kupić tradycyjny tutejszy ser.

Czasem myślę sobie: A może by tak rzucić wszystko i uciec … na Suwalszczyznę? Ucieknijcie z nami.

A jeśli macie ochotę odwiedzić z nami inne Parki Narodowe, to zapraszamy do: Park Narodowy Bory Tucholskie, Białowieski Park Narodowy, Świętokrzyski Park Narodowy.

Udostępnij: